Okazją do poniższych rozważań stały się reklamy związane ze zbliżającą się imprezą piłkarską EURO 2008.

Po pierwsze, billboard piwa Królewskie – pod hasłem “Znak Króla” - odwołujący się do kibicowskich emocji zwolenników Legii. Nic dziwnego, browar w końcu sponsoruje ten klub. Teraz przynajmniej mogą być pewni, że żaden kibic Polonii nie pokaże się z puszką lub butelką Królewskiego w ręku. A może browar stworzy dla nich alternatywną markę?
Po drugie, prezerwatywy Durex “Poland supporter” – specjalny zestaw dla kibica. Oczywiście dla polskiego kibica, co jest też jakimś sposobem manifestacji tożsamości narodowej
Mniej wykształcone warstwy społeczne zostały w końcu zauważone przez marketerów. I dla nich tworzy się produkty i reklamy.
I dobrze, bo oznacza to że nasz kraj w końcu normalnieje i reklamy są nie tylko dla grupy “o wykształceniu i dochodach średnich plus”.