ADTRENDY.pl

Strategia i kreacja w reklamie. Impresje i przemyślenia.

Zestaw kibica maj 30, 2008

Zaszufladkowany do: FMCG, kontrowersje, kreacja, mężczyźni, outdoor — agusha @ 9:53 am

Okazją do poniższych rozważań stały się reklamy związane ze zbliżającą się imprezą piłkarską EURO 2008.

Po pierwsze, billboard piwa Królewskie – pod hasłem “Znak Króla” - odwołujący się do kibicowskich emocji zwolenników Legii. Nic dziwnego, browar w końcu sponsoruje ten klub. Teraz przynajmniej mogą być pewni, że żaden kibic Polonii nie pokaże się z puszką lub butelką Królewskiego w ręku. A może browar stworzy dla nich alternatywną markę?

Po drugie, prezerwatywy Durex “Poland supporter” – specjalny zestaw dla kibica. Oczywiście dla polskiego kibica, co jest też jakimś sposobem manifestacji tożsamości narodowej :)

Mniej wykształcone warstwy społeczne zostały w końcu zauważone przez marketerów. I dla nich tworzy się produkty i reklamy.

I dobrze, bo oznacza to że nasz kraj w końcu normalnieje i reklamy są nie tylko dla grupy “o wykształceniu i dochodach średnich plus”.

 

Nieetyczny Mobilking maj 19, 2008

Zaszufladkowany do: kontrowersje, kreacja, mężczyźni, telewizja — agusha @ 7:10 pm

Kiedy pierwszy raz zobaczyłam tę reklamę w TV, wiedziałam, ze będzie o nią dym. Szybko zaskarżono ją w Komisji Etyki Reklamy, a ta właśnie przyznała tym oskarżeniom rację. Dzisiejszy artykuł na Mediarun opisuje sprawę w szczegółach.

Czy jednak reklama Mobilkinga rzeczywiście utrwala jakieś stereotypy? Pewnie w swojej grupie docelowej, tak. Ale dla osób wykształconych jest zbyt siermiężna i trywialna, by można było potraktować ja poważnie. Jej odbiorcy zapewne czy z nią, czy bez niej będą do końca życia wierzyć, że “pewne rzeczy są tylko dla prawdziwych facetów”, popijając piwo przed telewizorem.

Dużo bardziej skuteczne, jeśli chodzi o wszelkie stereotypy, są przekazy, które pokazują pewne wzorce w sposób zawoalowany. Nie tylko te dotyczące relacji damsko – męskich. Dotyczące wszelkich mitów, które tułają się po naszym społeczeństwie niczym błędne dusze, a reklamodawcy bezczelnie je wykorzystują. Na to właściwie nie można nic poradzić, należy po prostu dużo czytać, oglądać, słuchać i nie mniej przy tym myśleć.